To druga odsłona 5-częściowej serii wpisów o marketingu sensorycznym. W poprzednim artykule omawialiśmy, jak zmysł wzroku wpływa na Klientów. Dziś skupimy się na aromamarketingu, który opiera się na węchu – zmyśle, który równie silnie działa na nasze emocje i wspomnienia.
W tym wpisie:
- Definicja i działanie aromamarketingu.
- Główne korzyści aromamarketingu.
- Dobór metod w zależności od wielkości sklepu.
- Praktyczne zastosowania w różnych branżach.
- Zasady skutecznego wdrożenia.
Jak działa marketing zapachowy w handlu?
Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego w piekarni kupujesz więcej niż planowałeś? Albo dlaczego w luksusowym butiku czujesz się bardziej skłonny do zakupu drogiej marki? Odpowiedź kryje się w aromamarketingu.
Jak Klienci oceniają Twój sklep? Między innymi na podstawie zapachu, który informuje o prestiżu placówki, dbałości o higienę i przyjemnej atmosferze.1
Dobrze dobrany zapach w sklepie nie tylko sygnalizuje profesjonalizm, ale też tworzy pozytywne wspomnienia, które Klienci będą kojarzyć z Twoją marką. Przyjrzyjmy się bliżej korzyściom, jakie daje przemyślane stosowanie zapachów w przestrzeni handlowej.
Korzyści ze stosowania marketingu zapachowego w sklepie:
– wpływa na emocje Klientów,
– zwiększa rozpoznawalność marki lub produktu,
– pobudza do zakupu – zwiększa pragnienie posiadania produktu,
– wzmacnia doświadczenie zakupowe – wizyta w sklepie bardziej zapada w pamięć,
– pobudza do działania – zwiększa pragnienie posiadania produktu i skłania do zakupu,
– tworzy pozytywny nastrój w sklepie poprzez delikatne aromaty.2
Wiedząc już, jak wielki wpływ ma aromamarketing na Klientów, czas sprawdzić, które rozwiązania będą najlepsze dla Twojego sklepu. Pierwszym krokiem do skutecznej aromatyzacji jest dopasowanie metody do wielkości Twojego sklepu. W małych przestrzeniach sprawdzają dyfuzory zapachowe z patyczkami lub urządzenia takie jak nawilżacze powietrza z funkcją aromaterapii. Sklepy o średniej powierzchni korzystają z elektrycznych dyfuzorów zapachów, działających w technologii zimnej dyfuzji (bez podgrzewania). Z kolei duże powierzchnie handlowe wymagają zaawansowanych systemów – dyfuzorów podłączonych do wentylacji, które równomiernie rozprowadzają zapach po całej sali sprzedaży.
Potrzebujesz porady? Zadzwoń: tel. +48 515 212 306
Przykłady aromamarketingu w branży spożywczej i odzieżowej
Przyjemne zapachy produktów spożywczych zwiększają apetyt Klientów i skłaniają ich do zakupów. W przypadku produktów spożywczych wiele doznań smakowych to tak naprawdę doznania zapachowe.3
Branża spożywcza i kosmetyczna to obszary, gdzie aromamarketing działa najskuteczniej. Czy zdarzyło Ci się kupić dodatkową bułkę, gdy poczułeś zapach świeżego pieczywa? W sklepach spożywczych i branżowych intensywne zapachy podkreślają świeżość i naturalność produktów, co stymuluje apetyt.
Aromat ciastek, kawy i świeżego chleba działa jak magnes na Klientów piekarni i cukierni. Te naturalne zapachy wywołują uczucie głodu i wzmagają apetyt.
Sklepy mięsne wykorzystują aromaty dymu wędzarniczego, które sygnalizują wysoką jakość i tradycyjne metody wytwarzania. Dzięki temu Klienci postrzegają produkty jako bardziej naturalne i wartościowe.
Równie intensywne doznania zapachowe oferują sklepy z kawą i herbatą. Stawiają na intensywne aromaty świeżo palonej kawy i suszonej herbaty. Te zapachy nie tylko zachęcają do zakupu, ale też tworzą przytulną atmosferę, która zachęca do dłuższego pobytu i degustacji produktów.
W hipermarketach w działach spożywczych często stosuje się subtelne aromaty wanilii lub cytrusów, które uspokajają Klientów i tworzą przyjemne doświadczenie zakupowe. W związku z tym Klienci czują się bardziej komfortowo i chętniej wracają do tego samego sklepu.
Aromamarketing wykracza jednak poza branżę spożywczą. Branża kosmetyczna wykorzystuje aromaty, które kojarzą się z czystością, świeżością i luksusem. Perfumerie stosują neutralne, subtelne zapachy, które nie konkurują z testowanymi perfumami. Drogerie wybierają świeże aromaty cytrusowe lub oceaniczne, które podkreślają naturalność kosmetyków.
W sklepach premium zapach staje się częścią ekskluzywnego doświadczenia zakupowego. Na przykład w salonach luksusowej, francuskiej marki poczujemy zapach skóry, tytoniu, mchu, paczuli i anyżu.
W branży modowej zapachy również wpływają na decyzje zakupowe. W sklepach odzieżowych dobrze sprawdzają się świeże i lekkie nuty: cytrusowe, morskie i kwiatowe. W butikach sprzedających odzież skórzaną i w sklepach obuwniczych stosowane są zapachy drewniane i skórzane. W sklepach z garniturami dominują zapachy męskie: piżmo, cedr, drewna sandałowego czy dymu.
Aromamarketing znajduje zastosowanie nawet w miejscach, gdzie tego nie oczekujemy. Stacje benzynowe często rozpylają zapachy cytrusowe i kawowe, które mają wywołać u Klientów uczucie głodu lub pragnienia.4
O czym pamiętać podczas wdrażania aroma marketingu?
Wielkość przestrzeni handlowej ma duże znaczenie dla skuteczności arom marketingu. Intensywność i odległość, z jakiej zapach jest wyczuwalny, zależą od powierzchni sklepu. Zapach jest najlepiej odczuwalny w sklepach średniej i dużej powierzchni, takich jak sklepy spożywcze czy kosmetyczne. W małych butikach wystarczy delikatny aromat, który subtelnie otuli Klientów już przy wejściu. Z kolei w większych powierzchniach handlowych zapach musi być bardziej intensywny, żeby dotrzeć do każdego zakątka sklepu. W hipermarketach jest on mocniejszy i bardziej rozprzestrzeniony, bo musi dotrzeć do wielu Klientów poruszających się po różnych działach.
Każda sekcja sklepu ma swój własny charakter, więc dopasuj zapachy do specyfiki oferowanych produktów. Dział kosmetyczny może korzystać z subtelnych nut kwiatowych. Z kolei strefa gastronomiczna będzie lepiej działać z aromatami przypominającymi świeże zioła czy pieczone produkty.
Ważne jest, żeby Klienci łatwo dotarli do naturalnego źródła zapachu – wtedy odbierają go pozytywniej.5 Na przykład w dziale piekarni naturalne aromaty świeżego chleba czy croissantów działają autentycznie i przyciągają uwagę. W związku z tym warto połączyć sztuczne aromaty z rzeczywistymi źródłami zapachów w sklepie. Ważne też, żeby zapach nie kolidował z naturalnymi aromatami produktów w sklepie.
Pamiętaj, że aroma marketing świetnie sprawdza się też podczas sprzedaży sezonowej. Przykład: święta Bożego Narodzenia. Zapach cynamonu czy piernika kojarzy się z domowym ciepłem, rodzinnymi tradycjami i radosną atmosferą świąt, dzięki czemu natychmiast wprowadza Klientów w świąteczny nastrój. Aromaty działają jak maszyna czasu – przenoszą nas do wspomnień z dzieciństwa, gdy babcia piekła pierniki, a dom wypełniał się zapachem przypraw korzennych. Sezonowość można wykorzystać przez cały rok. Wiosną sprawdzą się świeże, zielone nuty przypominające młode liście czy skoszoną trawę. Latem aromaty cytrusowe lub morskie dodają energii i świeżości. Jesień to czas na ciepłe, korzenne zapachy wanilii, goździków czy kandyzowanej skórki pomarańczowej. Każda pora roku niesie ze sobą różne emocje i wspomnienia, więc wykorzystaj je w strategii zapachowej.
Nasza rada: Podczas stosowania aromamarketingu pamiętaj, żeby zachować umiar. Klienci mogą źle reagować na zbyt intensywne zapachy. Niektórzy są wyjątkowo wrażliwi lub nie lubią określonych nut zapachowych. Intensywny aromat może nawet wywołać ból głowy i spowodować, że Klient opuści sklep przedwcześnie.
Zadbaj o to, żeby zapach był subtelny i przyjemny, a nie dominujący. Dobrze wdrożony aroma marketing powinien być ledwo wyczuwalny – Klienci mają go odbierać podświadomie, nie analizować jego źródła czy intensywność. Jeśli goście Twojego sklepu zaczynają komentować zapach, prawdopodobnie jest za mocny.
Testuj różne stężenia aromatu przez pierwsze tygodnie po wdrożeniu. Zacznij od najniższej intensywności i stopniowo zwiększaj, aż osiągniesz optymalny poziom. Regularnie sprawdzaj też, czy system dystrybucji zapachów działa prawidłowo. Czasami może dochodzić do nierównomiernego rozprowadzania aromatu w przestrzeni sklepu.
Pamiętając o tych wszystkich wskazówkach, stworzysz przyjemną atmosferę zapachową, która sprawi, że Klienci chętniej powrócą do Twojego sklepu.
Źródła:
1. M. Grzybowska-Brzezińska i A. Rudzewicz, „Wpływ marketingu sensorycznego na decyzje konsumentów (znaczenie zmysłów)”, Handel Wewnętrzny, t. 6, Art. nr 347, 2013, s. 72.
2. Tamże, s. 52.
3. M. Grzybowska-Brzezińska i A. Rudzewicz, „Wpływ marketingu sensorycznego na decyzje konsumentów (znaczenie zmysłów)”, Handel Wewnętrzny, t. 6, Art. nr 347, 2013, s. 71.
4. M. Grzybowska-Brzezińska i A. Rudzewicz, „Wpływ marketingu sensorycznego na decyzje konsumentów (znaczenie zmysłów)”, Handel Wewnętrzny, t. 6, Art. nr 347, 2013, s. 70, cyt. za: Stasiak W. (2005), Czar aromamarketingu, „Marketing w Praktyce”, nr 3.
5. Zalewska M., Merchandising sensoryczny, [w:] Merchandising, red. A. Grzegorczyk, A. Wiśniewska, Wyższa Szkoła Promocji, Warszawa 2014, s. 41.